poniedziałek, 23 czerwca 2014

Tam (w górach) bardzo mocno czuję, że żyję!

Monika, Maja i Gabrysia na Szczelińcu - 919 m npm.

My raka znokautowałyśmy we trzy!
Razem!
Ja, Maja i Gabrysia.
Bo macierzyństwo przyszło w kilka chwil po raku...
a gdy urodziła się Majka, poczułam jakby ktoś oddał mi moje życie z powrotem.

Dziś razem chodzimy po górach. To wielka radość, szczęście i zaszczyt być tam razem.

Tam (w górach) bardzo mocno czuję, że żyję! 

Monika na Orlicy - 1084 m npm.